W przeciwieństwie do Europy Zachodniej, w krajach Zatoki Perskiej nie ciągną się za nami krzywdzące stereotypy. Polacy w Arabii Saudyjskiej czy Kuwejcie to głównie specjaliści, lekarze i menedżerowie cenieni za rzetelność, profesjonalizm i otwartość. O tym, jak wygląda codzienne życie polskich ekspatów w zamkniętych osiedlach, jak różni się ich status od tradycyjnej migracji zarobkowej oraz co Bliski Wschód zmienia w postrzeganiu własnej polskości, opowiada prof. Katarzyna Górak-Sosnowska z SGH.
Wyższe wykształcenie, wysokie kompetencje i status co najmniej wyższej klasy średniej, tak w skrócie wygląda profil Polaka mieszkającego w krajach Zatoki Perskiej. W Arabii Saudyjskiej, Zjednoczonych Emiratach Arabskich czy Kuwejcie nie funkcjonuje wizerunek Polaka rodem z często krzywdzących Polish jokes. Polscy specjaliści, od inżynierów i lekarzy po ekspertów branży nowych technologii, są postrzegani jako pracowici, a zarazem serdeczni i pozbawieni wyniosłości eksperci, którzy nierzadko są oceniani lepiej niż ich brytyjscy czy amerykańscy koledzy.
Ich codziennością są zamknięte osiedla dla ekspatów, ale też konieczność zmierzenia się z tymczasowością pobytu i odmiennym modelem komunikacji biznesowej. W rozmowie prof. dr hab. Katarzyna Górak-Sosnowska z SGH mówi o doświadczeniach polskich emigrantów i opowiada, jak wyjazd na Bliski Wschód leczy z kultu przepracowania oraz konfrontuje wzajemne stereotypy, które wciąż funkcjonują na styku obu kultur.